Charakteryzuje się z jednej strony pojawieniem się dużej ilości nektaru, z drugiej – szybkim zużywaniem i wymieraniem lotnych pszczół oraz znacznym obniżeniem czerwienia. To ostatnie wywołane jest przez oderwanie młodych pszczół od pielęgnowania czerwiu oraz ograniczenia matki przez wypełnianie większości wolnych komórek nektarem. Nektar ten, zawierający znaczny procent wody w celu zwiększenia powierzchni parowania, muszą pszczoły rozkładać na możliwie dużej przestrzeni i w miarę możliwości nie daleko wylotu (pomiędzy czerwiem). Utrudnia to matce wyszukiwanie wolnych komórek do składania jaj.
Zbieraczki a przede wszystkim młode pszczoły, które odbierają od nich przynoszony z pola nektar, zaprawiają go śliną. Ślina zawiera enzymy powodujące zmianę w składzie nektaru. Polega ona głównie na przemianie cukru trzcinowego, którego dużo jest w nektarze, w cukry proste: gronowy, owocowy. Dodania śliny dokonują pszczoły przy każdym przynoszeniu nektaru lub niedojrzałego jeszcze miodu z komórki do komórki.
Powietrze znajdujące się w ulu szybko zostałoby nasycone para wodną. Toteż, aby zagęszczenie nektaru odbywało się bez przeszkód, usuwają pszczoły nasycony para wodną powietrze, na jego miejsce wprowadzają z zewnątrz suche wentylując ul.
Wentylacja odbywa się w ten sposób, że większa ilość pszczół rozmieszczonych na dnie, na ściankach ula, w wylocie, na mostku, a nawet na przedniej ściance, wachluje skrzydełkami kierując ku tyłowi prąd powietrza. Im więcej jest w ulu świeżego nektaru, tym energiczniej musi odbywać się wentylacja.
O wysokości wziątku można wnioskować z huku jakie rozchodzi się z ula. Parowanie nektaru może odbywać się nawet w czasie deszczu, gdy powietrze zewnętrzne jest nasycone wilgocią. Tłumaczy się to tym, że im wyższa jest temperatura powietrza, tym więcej może ono wchłonąć pary wodnej. Ponieważ temperatura w ulu wynosi około 35 oC, napływające do niego powietrze z zewnątrz rozgrzewa się zazwyczaj o kilkanaście stopni. Gdy miód dojrzeje, układają go pszczoły na właściwym miejscu i zasklepiają komórki woskowym wieczkiem.
W okresie głównego pożytku pszczoły gromadzą duże ilości miodu – zapasu na okres jesienny i zimowy. W dobrej okolicy zapas ten może wielokrotnie przekroczyć zapotrzebowanie rodziny, co w małym stopniu obniża energię pszczół do dalszej pracy. Na tej właściwości pszczół wyrosło współczesne pszczelarstwo. Wysokość zbioru zależne jest od wielu czynników: sprawności pszczół, długowieczności, siły fizycznej, zdolności poszukiwania pożytku, skłonności do rójki.
W pierwszym jednak rzędzie zależy: od ilości dostępu nektaru w okolicy (pożytku), ilości czasu w ciągu którego zbiór może się odbywać (pogody), ilości zbieraczek.
Ponieważ dla wszystkich pni w pasiece pierwszy i drugi warunek jest ten sam, rodziny mające w okresie głównego pożytku więcej lotnej pszczoły dają w zasadzie większe zbiory.